Cart  

(empty)

Manufacturers

 

SIEKIERA-Jarocin '85 7''

SIEKIERA-Jarocin '85 7''


180,00 zł tax incl.

 

Jednym z najbardziej oczekiwanych zespołów festiwalu w Jarocinie w 1985 roku była zdecydowanie SIEKIERA. Po tak miażdżącym i głośnym na cały kraj koncercie podczas Jarocina ‘84 nie mogło być inaczej. Zaproszenie laureatów poprzedniej edycji elektryzowała tych co pamiętali ich sprzed roku i również tych, co o występach tych czytali w prasie bądź słyszeli o nich relacje przekazywane z ust do ust.
W 1985 występ Siekiery zaplanowany został o bardzo późnej porze, na sam koniec festiwalowego dnia, w nocy z 15 na 16 sierpnia. Przybyłe załogi wytrwale czekały do końca, aby zobaczyć swój kultowy zespół. Oczekiwania były ogromne, liczono na powtórkę największego pogo z 84 roku. Publiczność jednak nie dostała tego czego chciała. Niektórzy mogli się spodziewać, że będzie coś inaczej. Numer “Misiowie puszyści” był już wcześniej nadawany na antenie radiowej. Większość tkwiła jednak w nieświadomości oczekując mega-czadu. Już samo pojawienie się zespołu na scenie zakomunikowało zerwanie z tym co prezentowali wcześniej. Nowy skład (ze starego pozostało tylko dwóch muzyków), inny wygląd, a do tego pojawienie się klawiszy. Nowy, zimny i post-punkowy program spotkał się z ogromnym rozczarowaniem, a nawet gniewem. Pojawiły się gwizdy, okrzyki, rzucanie piachem, odwracanie się plecami do występującego zespołu. Po czterech utworach organizatorzy zdecydowali się na przerwanie koncertu ze względów bezpieczeństwa. Zespół Siekiera już nigdy nie powróci do Jarocina (choć pojawił się na plakacie zapowiadającym Jarocin ‘86). Upłyną miesiące i lata, zanim druga odsłona Siekiery otrzyma należne uznanie. Rok później wydali płytę “Nowa Aleksandria”, która dziś należy do ścisłego kanonu polskiej muzyki oraz uznawana jest międzynarodowo za jedną z najbardziej wybitnych i kultowych płyt. Ten okres zespołu utrwalony zostanie również na 7-calówce “Jest bezpiecznie” oraz kompilacji “Jak punk to punk”.
Z czterech utworów, które zostały zagrane podczas festiwalu w 1985 roku, tylko trzy zostały zarejestrowane w całości na konsoletę. I to one trafiły na EP'kę. Jeden z nich to unikatowy, nigdy nie zarejestrowany w studio, ani nigdy wcześniej nie wydane "Uszanki”, brzmiące jak wypadkowa starej i nowej Siekiery.
Niniejszym wydawnictwo otwiera serię płyt “drugiej” Siekiery w ramach współpracy WPR i Archiwum Trasa W-Z. W środku znalazły się wspomnienia tego występu autorstwa Roberta Jarosza. Mastering wykonał Mario / Studio As One, okładkę Artur Dziewisz. Nakład 600 sztuk. Kolejne tłoczenia nie są przewidziane.

 

Cart  

(empty)

Manufacturers